Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Łódź

Strona główna // Opinie

Państwa opinie

"Mój tata Pan Edward Stańczyk przebywał w Ośrodku „Sosnowa Aleja" od 1 marca do 1 sierpnia br. Decyzję o zamieszkaniu w Ośrodku podjął, będąc w dobrej formie fizycznej i psychicznej mimo trapiących Go chorób i dolegliwości. Nie przewidywał, że rozwój choroby w krótkim czasie pozbawi Go całkowicie sił i samodzielności. W Ośrodku poprawił się komfort jego życia dzięki bezpośredniej opiece medycznej i pielęgnacyjnej oraz udzielanej pomocy bytowej. W miarę postępów choroby Tata otrzymywał pomoc i opiekę odpowiednio o większym zakresie i intensywności, udzielaną przez pracowników z serdecznością i wysoką kompetencją. Jestem wdzięczna, że Tata został rezydentem Ośrodka „Sosnowa Aleja". Uważam, że stosowane standardy opieki lekarskiej, pielęgnacyjnej i pielęgniarskiej, czystości, wyżywienia i komunikacji z pacjentami oraz rodźiną są bardzo wysokie. Pragnę podziękować wszystkim pracownikom zarówno lekarzom, pielęgniarkom, opiekunkom jak i pracownikom pomocniczym utrzymującym czystość i porządek oraz przygotowującym posiłki za całą obsługę świadczoną dla mojego Taty. W szczególności za wysoką empatię oraz uwagę i troskę poświęcaną Tacie przez osoby opiekujące się nim bezpośrednio. Wierzę, że efektem Państwa pracy było zmniejszenie dolegliwości bólowych Taty a także wydłużenie chwil ukojenia cierpień. Wyrażam uznanie i podziękowanie dla Dyrekcji i Zarządu Ośrodka za zorganizowanie i prowadzenie placówki opiekuńczej na wysokim poziomie, zapewniającym godność i poszanowanie ludziom, którym choroba uniemożliwia samodzielne funkcjonowanie. Z wyrazami szacunku Anna Stańczyk."
Anna Stańczyk, 8 sierpnia 2018

"Serdecznie chce podziekowac pani Elzbiecie Gwizdka za wielkie serce dla swoich podopiecznych i profesjonalizm. Wyrazy wdziecznosci, Maria i Marek Szymanscy oraz Elena i Hamza Saleem"
MPS, 5 lutego 2018

"Chcialabym podziekowac personelowi pracujacemy - szczegolnie Panu Marcinowi Zajacowi, Wieslawowi Zajacowi, Janowi Wieczorkowi oraz Ryszardowi Olejniczakowi - za udzielanie dokladnych informacji oraz udzielanie pomocy, na przyklad zainstalowanie telewizora czy pomoc w podniesieniu chorego. Serdecznie pozdrawiam."
Maria Ptaszynska-Szymanska, 6 maja 2017

"10/10 Polecam serdecznie"
TIEMPOWER, 1 grudnia 2016

"Całkowicie zgadzam się z opiniami. Ośrodek pachnie czystością, posiłki bardzo smaczne. Personel bardzo miły i pomocny, szczególne uznanie dla Pani Eli , która niczym "słoneczko" ogrzewa swoim ciepłem podopiecznych. Moja mama 92 lat jest tutaj bezpieczna . Bożena P. "
Bożena Pakuła, 4 października 2016

"Jestem zachwycony opieką nad moją 80 letnią mamą. Wszystko jest jak należy, bardzo dobra opieka, smaczna kuchnia, dobrze dobrane leki, odpowiednia rehabilitacja. Ludzi traktuje się tu indywidualnie, zwraca się uwagę na każdą potrzebę, wspiera się dobrym słowem i czynem. Moja mam czuje się świetnie i powiedziała, że dawno nie czuła się tak dobrze jak tutaj. Obsługa bardzo miła, ośrodek bardzo czysty. Ciągle tu się sprząta, dba się o czystą pościel i kąpiele rehabilitantów. Duzo zieleni i świeżych kwiatów w wazonach. Najważniejsze jest dla mnie to, że nie musze sie martwić, bo wiem, że mama jest pod bardzo dobrą i profesjonalną opieką. Z wyrazami szczerego podziękowania Janusz Piątkowski,"
Janusz Piątkowski, 16 sierpnia 2016

"Jeden z najlepszych,jeśli nie najlepszy ośrodek w centralnej Polsce. Profesjonalna opieka, świetne wyniki rehabilitacji, czyściutko, doskonała kuchnia.... Jest tu pod opieką moja mama 91lat. Wygląda kwitnąco. Nie wyobrażam sobie lepszego miejsca i opieki. Jestem spokojna,że tu jest bezpieczna i zadowolona. Polecam !!"
Małgorzata F., 7 kwietnia 2016

"W ośrodku ,,Sosnowa Aleja" mój mąż przebywa od kwietnia 2015r. Jest po kilku operacjach guza mózgu. Po ostatniej operacji nie chodził i nie jadł samodzielnie. W grudniu 2015r. niespodziewanie dla nas po prostu sam wstał z łóżka i wyszedł na korytarz. Stopniowo zaczęła wracać pamięć i sprawność w rękach. Cieszę się razem z mężem z każdej czynności, którą sam wykonuje. Dziękuję za opiekę i powrót do samodzielności mojego męża wszystkim pracownikom Ośrodka. Dziękuję rehabilitantom, szczególnie Pani Anecie, która jest z nami od początku i dzięki której mój mąż zaczął chodzić, pielęgniarkom i opiekunom medycznym, w szczególności Pani Eli, zawsze chętnej do pomocy, dziękuję paniom, które sprzątają za to, że w Ośrodku jest zawsze czysto, portierom, szczególnie Panu Janowi między innymi za naprawę wózka inwalidzkiego, dziękuję kucharkom za dobre posiłki, dziękuję również Pani Sylwii - Kierowniczce Ośrodka za atmosferę, która panuje w Ośrodku. To dzięki Wam Wszystkim, w tej trudnej dla nas sytuacji potrafimy się śmiać i wciąż mamy nadzieję. Gratuluję Właścicielowi Ośrodka wspaniałego personelu."
Monika Tomczak, 9 stycznia 2016

"W ośrodku Sosnowa Aleja moja mama Irena Sawa-Piątkowska przebywała 4 miesiące. Podczas całego pobytu ciszyliśmy się z wspaniałej opieki, świetnego wyżywienia i warunków pokojowych. W Ośrodku panuje rodzinna atmosfera. Personel jest wyjątkowo opiekuńczy dla swoich podopiecznych. Szczególne słowa podziękowania kierujemy w stronę Pani Sylwii Marciniak - Kierowniczki ośrodka za jej wspaniały ciepły uśmiech i autentyczna troskę o swoich pensjonariuszy. "
Tomasz Piątkowski, 12 sierpnia 2015

"Wszystkim,absolutnie wszystkim,całemu personelowi serdecznie i gorąco dziękuję za opiekę nad moją mamą Aliną. Wasz profesjonalizm,zaangażowanie i troska czynią to miejsce wyjątkowym. Miły,ciepły i rodzinny klimat tego ośrodka tworzą pracujący tam ludzie,ale nie sposób nie wspomnieć o bardzo ładnym i zadbanym otoczeniu,przytulnych pokojach,pięknej stołówce i smacznym jedzeniu. Jeszcze raz wszystkim dziękuję"
Dariusz Bojzon, 8 lipca 2015

"W imieniu rodziny, Ś.P. Janiny chciałabym podziękować całemu personelowi za profesjonalną opiekę oraz wspaniałą rodzinną atmosferę. Polecam wszystkim potrzebującym pomocy ludziom ten ośrodek. Dziękuję. PK"
, 26 września 2014

"W Wardzynie spędziłam 29 dni siedząc przy ciężko chorej mamie, opuszczając ośrodek tylko na noce. Poznałam personel, pensjonariuszy, rytm pracy ośrodka i jego atmosferę. Cieszę się, że moja mama spędziła ostatni miesiąc swojego życia właśnie w tym miejscu, otoczona wnukami i prawnukami, kwiatami i przedmiotami, które lubiła. Warunki lokalowe i wyposażenie są komfortowe, otoczenie piękne i zadbane, pozwalające korzystać ze świeżego powietrza o każdej porze. Jedną z większych atrakcji dla nas wszystkich było obserwowanie rodziny bocianiej, zamieszkałej na sąsiedniej posesji. Ale największą zaletą ośrodka w Wardzynie jest jego personel: kulturalny, życzliwy, uśmiechnięty i anielsko cierpliwy. Nie spotkałam się ani razu z odruchem zniecierpliwienia czy irytacji. Kierownictwo, Panie i Panowie pielęgniarki, opiekunki i rehabilitanci mogą być wzorem osób zatrudnionych w takiej roli. Do pensjonariuszy odnoszą się z taktem i głębokim zrozumieniem ich potrzeb, problemów i niedomagań. Nie ma tu powszechnego w wielu tego typu placówkach zwracania się do pacjentów po imieniu, czy per "babcia". Każdy traktowany jest z szacunkiem i kulturą. Jestem również pełna uznania dla Pań salowych, kucharek i Panów portierów, którzy wykraczają daleko poza swoje obowiązki, włączając się w opiekę nad pensjonariuszami poprzez ożywione kontakty i współtworzenie niepowtarzalnej, przyjaznej atmosfery. Wielką zaletą ośrodka jest domowa kuchnia, odpowiadająca na potrzeby poszczególnych pensjonariuszy. Byłam wielokrotnie wzruszona zainteresowaniem tego tzw "personelu pomocniczego" okazywanym pacjentom. Również Ksiądz, który niesie posługę duchową oczekującym jej pensjonariuszom, jest człowiekiem pełntm taktu, życzliwości i głębokiego zrozumienia. Ośrodek w Wardzynie to placówka spełniająca wysokie europejskie standardy pod każdym względem (mam możliwość porównania z podobnymi ośrodkami w Holandii). Ale poza standardami są jeszcze relacje międzyludzkie i atmosfera otoczenia, a te może ocenić tylko ktoś w najtrudniejszym momencie swojego życia, żegnający odchodzącą matkę i pragnący zapewnić jej komfort ostatnich dni. Ja takiej oceny dokonałam i wypadła ona bardzo dobrze. Serdecznie dziękuję Panu Docentowi Zbigniewowi Perudze oraz całemu Personelowi Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego "Sosnowa Aleja" w Wardzynie (a szczególnie Paniom, które pełniły dyżur nocny 14 sierpnia) za opiekę nad moją mamą Zenobią Brodecką Katarzyna Nowak"
Katarzyna Nowak, 8 września 2014

Twoja opinia

Wyraź swoją opinię: